niedziela, 28 września 2014

#3 NAPISAĆ WIERSZ

Wreszcie zabrałam się za to jakże proste do wykonania marzenie, wystarczyło kilka minut i gotowe! Tak jak w tytule widzicie marzyło mi się by napisać wiersz. W głowie od jakiegoś już czasu miałam nieco dziwny pomysł na niego, a mianowicie chciałam go napisać wybierając z różnych książek, z różnych stron, różne zdania i zobaczyć co z tego mi wyjdzie. Muszę powiedzieć, że jestem całkiem mile zaskoczona bo efekt końcowy to nie jakieś okropne dziwadło, które w żaden sposób się nie łączy. Każdy na swój sposób może zinterpretować ten 'wiersz'.



Trzymam bukiet ze sztucznych kwiatów
Musiałam sprawdzić,
Tak samo odpowiedziałaby każda inna zakochana po uszy nastolatka.
Nie było to jednak nieprzyjemne uczucie.
Wyobraźnia mnie zawiodła,
No to jestem.
I co, czujesz się przez to lepiej?
Miałam ochotę schować lewą dłoń do kieszeni.
Jeśli się czegoś nie spodziewałam,
to tylko tego, że przyjdzie mu zastąpić moją furgonetkę tak szybko. 




Do usłyszenia! ; )

wtorek, 23 września 2014

#2 ZAPALIĆ CYGARO/CYGARETKĘ

Hej! Jak dobrze jest tu przyjść i napisać, że kolejne marzenie spełnione. Wpis będzie dość krótki bo za dużo do pisania na ten temat nie mam. Chciałam spróbować cygaretkę i zobaczyć jak smakuje, udało się! Ale muszę powiedzieć, że kompletnie nie trafiło to w moje gusta. Smak, który pozostał w ustach zapamiętam na długo. Może jeszcze kiedyś mi się uda zapalić prawdziwe cygaro, w odpowiednim klimacie i towarzystwie.

Do usłyszenia! ; )

niedziela, 14 września 2014

#1 UDZIAŁ W PLENERZE ZDJĘCIOWYM

Udało się spełnić mój pierwszy cel, czyli udział w plenerze zdjęciowym. Moja obecność na nim zaczęła się od zwykłego polecenia przez osobę mi bliską. Dostałam linka, weszłam na stronę, przeczytałam o co w tym chodzi, gdzie się to odbywa  i się od razu zapisałam. 
Wzięłam udział w plenerze fotograficznym w  ramach projektu „Muzeum kopalnią znaczeń”. Jest już to kolejna odsłona pod hasłem „Mamy to!. Nowa siedziba Muzeum Śląskiego! ”.  W tej edycji ( jest to już 6 edycja)  fotografowaliśmy pod okiem znanego dokumentalisty Zbigniewa Podsiadło. Jest on członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Plener odbył się w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego w Katowicach, w miejscu dawnej kopalni KWK.

Na samym początku pleneru czekał nas mały wykład pana Zbigniewa, w którym zaprezentował swoje zdjęcia zrobione w dość ciekawych miejscach. Przedstawił nam także zdjęcia jego kolegi, które ukazywały różne perspektywy, formy i kompozycje. Muszę przyznać, że zdjęcia robiły wrażenie, coś pięknego. Były one zdecydowanie moją inspiracją przed rozpoczęciem pleneru.

Po krótkiej prezentacji wraz z organizatorką zeszliśmy na dół i na dobre rozpoczął się plener fotograficzny. Przed nami ukazały się bardzo nowoczesne pomieszczenia, są one puste, a dzięki temu mogliśmy  podziwiać ich ogromną przestrzeń. Na naszej drodze pojawiło się mnóstwo ciekawych miejsc wartych uwiecznienia. Do naszej dyspozycji był cały teren Muzeum Śląskiego, mogliśmy na spokojnie sfotografować wszystko co nas otaczało.

Każdy z uczestników mógł pokazać panu Zbigniewowi zdjęcia, a on z wielką przyjemnością je przeglądał, komentował i przekazywał istotne wskazówki jak by można było zdjęcie wykadrować, na co zwrócić uwagę, a co po prostu nie pasuje na fotografii. Zdarzyły się także pochwały ze strony pana Zbigniewa :). Tutaj przy okazji chciałabym dodać, że jest on bardzo sympatyczny i otwarty, ma poczucie humoru, a także potrafi porozmawiać zarówno z najmłodszymi jak i najstarszymi. Z każdym znajdzie temat do rozmowy i ani trochę nie czuć, że właśnie rozmawia się z mistrzem :).

Muzeum Śląskie prosi o przesłanie zdjęć, które zostały wykonane na dzisiejszym plenerze, by w 2015 roku na otwarciu muzeum umieścić je na wystawie (kolejne marzenie się spełni, moje zdjęcie na wystawie, wow!). Muszę powiedzieć, że jestem strasznie zadowolona z moich zdjęć. Dużą rolę odegrała prezentacja, była ona ogromną inspiracja dla mnie. I tutaj zaczyna się wielki problem, bo nie wiem które zdjęcie mam wybrać.

Czego się dziś nauczyłam? Nauczyłam się tego by przemyśleć zanim zrobię zdjęcie. Nie robić ich tysiące, a jedno dobrze przemyślane. Bo co z tego, że na moim komputerze znajdzie się 10 takich samych ujęć. Lepiej mieć jedną, a bardzo dobrą fotografię. 

A oto kilka moich zdjęć:








i ja! :) 




Do usłyszenia!